Obserwatorzy

sobota, 13 października 2012

Trudna decyzja

   Zastanawiam się czy nie zawiesić bloga w najbliższym czasie. Po prostu teraz wszyscy są zabiegani, w tym ja. To przekłada się dalej - ja piszę marne notatki - brak komentarzy i nowych obserwatorów. Ostatnie dwie notatki były niewypałem, 0 komentarzy. Z tego względu że blog już tak dobrze nie prosperuje jak wcześniej, zastanawiam się nad zawieszeniem. Nie wiem, może uda mi się zgarnąć jeszcze kilka obserwatorów i blog będzie znacznie lepiej funkcjonował.


Byłaby to dla mnie wielka szkoda zawieszać tego bloga, naprawdę zżyłam się z niektórymi osobami i żal byłoby się rozstawać, ale chyba nie pozostanie mi inny wybór. Spróbuje w wolnym czasie trochę "rozsławić" bloga i może coś ruszy, a jak nie nie widzę innego rozwiązania niż zawieszenie tymczasowe. Tak jak już powiedziałam byłaby to dla mnie wielka szkoda, bo naprawdę uwielbiam Was kochani, lubię dla Was pisać - ale cóż z tego jeżeli i tak nikt tego nie czyta.

17 komentarzy:

  1. Nie zawieszaj bloga skoro lubisz pisać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest właśnie ten moment, w którym bierze mnie załamka. Uwielbiam opisywać nasze przygody, ale to nie ma sensu, skoro i tak tego nikt nie przeczyta. Owszem, będziemy zapisywać tutaj większe historie, ale odpuścimy sobie chyba co tygodniowe posty. Sama rozumiesz że nie ma się takiej motywacji jeżeli sie nie ma dla kogo pisać. :) Jeszcze zobaczymy, ale strasznie nie chciałabym Was porzucać!

      Usuń
  2. też miewam czasem kryzys w pisaniu... zastopowałam na pół roku ale wróciłam na nowym blogu i wreszcie czuję się na miejscu ;d Nie zawieszaj ;dd
    http://male-jest-wredne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Mam nadzieję że kryzys będzie przejściowy. : )

      Usuń
  3. Niee , nie zawieszaj .
    Jak to nikt nie czyta ? A ja to coo ?
    Pozdrawiamy A&K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteście kochani bardzo mili i będę starać się jak diabli by do tego nie doszło!
      Dzięki Anita! Zawsze można na Ciebie liczy!

      Usuń
  4. Twoje posty wcale nie są niewypałem - bardzo mi się podobają, nawet te 2 ostatnie. Komentuj dużo innych blogów, udzielaj się. Ja rzadko do Was wpadam, bo nie wiem kiedy masz NN, rzadko się odzywasz :) A ja z chęcią poznam nowe przygodny małego terrierka Lucky'iego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jesteście bardzo mili! Będę jak coś informować Was o nowych postach.
      Hyhy, maluszek już nie jest takim maluszkiem, staruch ma już rok. ♥

      Usuń
  5. Właśnie weszłam, myślę sobie - terier Lucki - to będzie coś! A tu post o zawieszeniu. Nie zawieszaj! Wiesz co - pomogę Ci. Umieszczę Twojego bannera na moim blogu i polecę w następnej notce. Dobrze? Nie zawieszaj!
    Ja też mam czasem gorsze posty, gorsze dni. Wejść nie przybywa.. Ale to nic, piszę nowego posta, i wszystko rusza. I tak w kółko.
    Będę wchodzić, obiecuję : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! :) Niestety - nie posiadam bannera, ale dziękuję że chcesz pomóc! :)
      Zgarniam ekipę z zapytaj i będzie dobrze!

      Usuń
  6. Nie zawieszaj.Lucky to świetny pies!!
    Wspomogę i napiszę w notce link do ciebie.Tylko nie zawieszaj:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś. Bardzo Ci dziękuję że chcesz pomóc! Będzie napewno wpadać na Twoje blogi! : )

      Usuń
  7. Serdecznie Wam dziękuję! Nie sądziłam że tyle osób będzie chciało nam pomóc! Jesteście fantastyczni!
    Ciesze się że są jeszcze tacy ludzie, którzy pomogą - bezinteresownie! To tutaj poznawałam najlepszych przyjaciół - Was!.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tylko nie zawieszaj! Czasem to, że nie ma komentarzy nie oznacza, że nikt tego nie czyta!
    Ja na pewno będę śledzić kolejne wpisy ;) Nie poddawaj się!
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowo! Może zbyt pochopnie rozważyłam decyzje o zawieszeniu. Teraz jest już lepiej, przybyło tróję nowych obserwatorów! Oby tak dalej!

      Usuń
  9. Nie zawieszaj! Zawsze znajdzie się ktoś, kto z chęcią przeczyta! Ja co prawda ostatnio nie mam wiele czasu (od 2 tygodni nie mogę napisać posta na swoim blogu) ale będę wpadać w wolnej chwili, obiecuję :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tak rozumiem - szkoła. :)
      Dziękuję za miłe słowo i ja też będę wpadać na Twojego bloga!
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń