Obserwatorzy

poniedziałek, 3 września 2012

1 września

"Pamiętam pierwszy września metr dwadzieścia, kucyki małe dwa, wielkie książki, linijki, kolorowe kredki - to właśnie cała ja."
Piosenka na koniec roku szkolnego, ale i tak utkwiła mi w głowie i jakoś ją nucę dziś - 1 września.
1 września - ten dzień musiał nadejść. Teraz znów ruszę z etatem ucznia na 24 godziny na dobę. Takie to są szkolne uroki gimnazjum ...
Jestem własnie po apelu, świeżo upieczona gimnazjalistka, jutro rusza z torbą i uśmiechem do szkoły (dobrze by było, ale coś ten sarkazm mi słabo wychodzi). Śpiewaliśmy dzisiaj w chórze tylko dwa hymny i resztę apelu siedzieliśmy na ławkach, jednak szkolny chór ma swój urok, ale nie dlatego tam chodzę by siedzieć, tylko realizować marzenia, w tym przypadku muzyczne. 
Moim wychowawcą tego roku będzie Pan. Nowość. Od początku mojej edukacji czuwała nad nami Pani wychowawczyni, więc w tym wypadku Pan wychowawca jest dla mnie sporym zaskoczeniem.
Jutrzejszy dzień nie będzie złym dniem. Idę do szkoły na godzinę 9:00 i dość proste przedmioty mnie czekają, między innymi Fizyka, Religia, Polski, Matematyka i w-f. Myślałam że będzie gorzej, że odrazu w planie od poniedziałku do piątku będę mieć 8 lekcji, więc jestem mile zaskoczona. 
Pierwsze lekcje nie będę trudnymi lekcjami, ponieważ wiadomo zapoznanie z nauczycielem, zasadami oceniania itp...

Lucky ... 
Mam nadzieję że mimo szkoły i tak będziemy najlepszymi przyjaciółmi .. Gadam jak potłuczona, oczywiście że będziemy, nie dopuszczę do tego aby było inaczej. Lucky jest moim ukochanym psem i szkoła nie stanie między nami! Obiecuję to dziś sobie .. I wam również. 


Z okazji 1 września życzę Wam cierpliwości i silnych nerwów. Trzymajcie się Wy i wasze zwierzaki! 

6 komentarzy:

  1. Szkoła wraca, ehh ; / Dzięki za życzenia ; ] Wzajemnie. Fajny blog ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i wpadaj częściej ;)
      A wraca. ;p
      Nie ma za co !

      Usuń
  2. No tak ja też do gimnazjum i też na 9 , ale 7 lekcji :D
    A Wy do nowej szkoły ? Bo ja tak i to jeszcze poprzednią miałam na miejscu , a do gim. muszę dojeżdżać .
    Życzę powodzenia.
    Pozdrawiamy A&K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam gimnazjum z podstawówkę, ale wolałabym chyba miec nowe gimnazjum, nowe osoby, nowe znajomości, czysta karta i bez krzywego spojrzenia innych ...

      Usuń
  3. Oho nauka już się zaczęła ? :-)
    Zapraszam na konkursy z pieskiem
    http://klubkotajasna8.blogspot.com/2012/09/regulamin-konkursow-roku-2012-2013.html

    OdpowiedzUsuń